•  

    pokaż komentarz

    tak na marginesie: to nie koparka tylko ładowarka. konkretnie teleskopowa

  •  

    pokaż komentarz

    Tak wygląda namierzanie kradzionego sprzętu budowlanego. Tutaj przykład namierzania podobnego sprzętu, zatrzymany przed samą granicą z Ukrainą.

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Tutaj polska ciężarówka zatrzymana jeszcze w UK.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Takie systemy działają "na bateriach" przez ponad 2 lata.

      Często zawierają 2 karty SIM różnych operatorów, aby ułatwić dotarcie sygnału w wypadku gdy sprzęt jest np. przewożony w ciężarówkach.

      W zwykłym trybie raz na 6/12 godzin łączą się z bazą i sprawdzają czy są poszukiwane, jednocześnie przesyłają położenie GPS i stacji GSM użytych do połączenia. ( Jest też tryb detekcji ruchu, który można uzbroić np. wieczorem po pracy )

      Gdy samochód jest skradziony aktywowany jest mocny nadajnik radiowy, umożliwiający namierzenie sprzętu będąc w promieniu nawet kilku kilometrów.
      Sygnał przebija się nawet gdy sprzęt ukryty jest w kontenerach, ale wtedy zasięg jest mniejszy i konieczny jest spacer z anteną kierunkową.

      Bardzo ciężko namierzyć miejsce montażu, często jest wspawany w ramie. Nie nadaje sygnałów wstanie spoczynku. A nawet jak użyte zostaną zagłuszacze to sprzęt jest niekiedy odzyskiwany po kilku miesiącach.

    •  

      pokaż komentarz

      to sprzęt jest niekiedy odzyskiwany po kilku miesiącach.

      @Line-Storm: z jednej strony dobre i tyle, ale wtedy złapie się już tylko frajera który ten sprzęt kupił od złodzieja albo pasera

    •  

      pokaż komentarz

      @totalski: Taki frajer pewnie by nawet nie wiedział że towar jest ciepły - takie grupy mają pewnie fałszerzy którzy zrobią nawet dyplom króla angielskiego a co dopiero kwity na jakiś silnik

    •  

      pokaż komentarz

      Takie systemy działają "na bateriach" przez ponad 2 lata.

      W zwykłym trybie raz na 6/12 godzin łączą się z bazą i sprawdzają czy są poszukiwane, jednocześnie przesyłają położenie GPS i stacji GSM użytych do połączenia.

      Gdy samochód jest skradziony aktywowany jest mocny nadajnik radiowy

      @Line-Storm: Ublock powinien blokować takie posty bo to nic innego jak reklama. W 2 lata to bateria sama się rozładuje a co dopiero zasilając to co opisałeś powyżej. GPS i GSM zakłócisz byle czym. Wspawania w ramie nawet nie komentuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @nitratyn: przyspawasz jammer na stałe? Zestaw może być bateria + podłączenie do aku. To nie jest auto że wpada dzień po kradzieży na dziuple i jest rozłożone na części pierwsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @pottymouth: nie musi być na stałe, namierzenie anteny GSM czy RF gdy nadaje to żaden problem a bez nich ten cały system można w buty wsadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Line-Storm spoko, takich koparek nie kradną Janusze, tylko ludzie którzy dobrze wiedzą gdzie szukać i czym zagłuszać, wiadomo że zawsze warto mieć coś takiego, ale szansa na to że odzyskamy skradziony przez profesjonalistów sprzęt nie jest zbyt duża.

    •  

      pokaż komentarz

      Namierzenie anteny GSM czy RF gdy nadaje to żaden problem
      @nitratyn: Elektronika jest 99% czasu w stanie głębokiego uśpienia. Aktywuje się na minutę, łączy z siecią i jak nie ma sygnału kradzieży przechodzi z powrotem w stan nisko-energetyczny, a GSM/RF jest wtedy wyłączony.

      Teraz montują akumulatory litowe 10Ah, które mają gwarancję pracy przez 36 miesięcy przy 1 "pingu" na dobę, i 18 miesięcy przy pingu co 6 godzin. Są też rozwiązania z pełnym śledzeniem floty, gdzie po wpięciu w instalację można na bieżąco śledzić, wtedy ~kilka miesięcy bez doładowania działa.

      Często sygnał GPS odbierany jest nawet po kilku dniach, co wskazuje na użycie zagłuszaczy po kradzieży. GPS nie zawsze jest dostępny, sprzęt chowany jest w halach, garażach, kontenerach. Wtedy pomaga odbiór sygnału radiowego, go zakłócić nie jest już tak łatwo, szum na danej częstotliwości też można kierunkowo namierzyć. Namierzanie odbywa się na podstawie lokalizacji okolicznych masztów GSM.

      Znajdziesz przykłady rozbebeszonych aut, osobowych gdzie nie znaleźli nadajnika. W sprzęcie budowlanym montowane są w miejscach trudno dostępnych, często właśnie w dospawanym uchwycie gdzieś z dala od instalacji elektrycznej. To już zależy od konkretnego klienta.

      W UK wiele firm wynajmujących sprzęt budowlany montuje takie urządzenia w standardzie.

      @mmbator:

    •  

      pokaż komentarz

      Aktywuje się na minutę, łączy z siecią i jak nie ma sygnału kradzieży przechodzi z powrotem w stan nisko-energetyczny, a GSM/RF jest wtedy wyłączony.

      @Line-Storm: A jak jest kradzież i nie ma zasięgu GSM to co robi? Ile wtedy wytrzyma?

      Znajdziesz przykłady rozbebeszonych aut, osobowych gdzie nie znaleźli nadajnika

      @Line-Storm: I czego to ma dowodzić poza tym że nie wiedzieli gdzie szukać? Anteny czy to GSM czy GPS czy RF nie da się wspawać w ramie bo z oczywistych względów nie będzie działać. A gdy GSM czy RF nadaje bardzo prosto taką antenę namierzyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @nitratyn: Zależy od systemu są różne, odzyskiwali silniki motorówek po ponad roku - nagle sygnał GSM wrócił, przewozili w kontenerach wcześniej. Przy okazji znaleźli całą dziuplę z kilkudziesięcioma silnikami.

      A gdy GSM czy RF nadaje bardzo prosto taką antenę namierzyć.
      Gdy nie włączono trybu kradzieży, to nie nadają. Gdy nadają rzeczywiście łatwo zlokalizować ale RF aktywują na X godzin gdy osoba z anteną zbliża się do lokalizacji jaką poznali po odczytaniu ID masztów GSM/GPSie.
      Po kradzieży aktywują samo GSM z pingowaniem co godzinę. Łapią namiar GSM, przesyłają i rozłączają się.

      Pisząc o wspawaniu nie pisałem o pełnej izolacji, a utrudnionym dostępie. I rzeczywiście osłabia to często sygnał. GPS nie może łapać namiaru jak zaparkuje się od złej strony przy ścianie. RF się przebija.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawie funkcjonuje taka SG w Bieszczadach. Pamiętam jak dziś, jak nocowałem w furze na parkingu w drodze na Wołosate i nagle z dwóch stron podjechały dwa enduro z SG w celach przepytania mojej skromnej osoby.

  •  

    pokaż komentarz

    @Line-Storm

    Sygnał przebija się nawet gdy sprzęt ukryty jest w kontenerach, ale wtedy zasięg jest mniejszy i konieczny jest spacer z anteną kierunkową.

    Bardzo ciężko namierzyć miejsce montażu, często jest wspawany w ramie. Nie nadaje sygnałów wstanie spoczynku. A nawet jak użyte zostaną zagłuszacze to sprzęt jest niekiedy odzyskiwany po kilku miesiącach.

    Wszystko się zgadza tylko jak namierzyć nadajnik w klatce Faradaya, w której jest on ukryty?

Google Chromecast Ultra 4K Passerelle multimédia | Máquinas recreativas | Sunglow® Konische OHRKERZEN (2 - 200 Stück) KÖRPERKERZEN mit Filter Ohrenkerzen