•  

    pokaż komentarz

    Trzeba było mu przypieprzyć w drzwi, czekać na policję, pokazać filmik (oni mogą z nich korzystać w przeciwieństwie do sądów) i by mu przywalili sporo

  •  

    pokaż komentarz

    100 metrów do końca pasa w korku a ci się bawią w uprzejmości i wpuszczanie. Przecież to przeczy zasadzie jazdy na zamek, wg której powinny wjeżdżać auta raz z jednej raz z drugiej strony. Takie zbyt wczesne wpuszczanie kończy się tym, że aut z pasa kończącego się wjeżdża kilka razy więcej i powoduje frustrację u kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Popieram. Zawsze w takiej sytuacji nie wpuszczam, dopiero na końcu pasa na zamek.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      Dokłądnie, potem właśnie wynika ból dupy szeryfów, bo z pasa któremu kończy się jazda, czasem wchodzi 2-3 razy wiećej aut.
      Pamiętajcie, idealnie łączenie powinno odbywac się na ostatnich ok 30-40 m, (wcale nie na 10-15), gdzie są już uszykowane z 3 pary. Innymi słowy, robić przerwy miedzy autami na ok 8 m (więcej przy wyższych prędkosciach) by pod koniec inni mogli tam wjechac bez hamowania i mega płynnie. Problem jest w tym, że w tym naszym Januszewie, zazwyczaj potrafią się już tam wp!?%#$!ać z 50-100 m za szybko.

      źródło: suwak.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @27er: Tak, w korku z 30-40m szybciej... Wtedy robią się dziwne akcje i robi się syf (np. ten za tobą cie wyprzedzi, dojedzie do końca i wjedzie poza zamkową kolejnościa - tak samo szkodliwe jak wjeżdzanie za szybko). Jak jest korek wszyscy powinni jechać aż do końca pasa i wtedy zmieniać pas.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak jest korek wszyscy powinni jechać aż do końca pasa i wtedy zmieniać pas.
      @Mattiopl:
      Kiedy 2 pasy są zapchane, zazwyczaj nie ma dziwnych akcji i spokojnie można 2-3 pary uszykować, sprawda się w 95% przypadków. Jeśli się p#$@!@?i, to i tak zazwyczaj przez tych, co postanowią się właczyć ze 100 m przed końcem i oni to robią niezaleznie, czy będziesz się łaczył na ostatnich 5 czy 30 m. Po prostu są debilami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: A może jakaś negatywna uwaga w kontekście jazdy tego, który właśnie dojechał do końca pasa i wpierdo.......ił się na brutala na lewy pas ? hm...? Nie pochwalam laguniastego, ale na niecierpliwych, którzy na siłę jadą do końca pasa i później na chybcika wpieprzają się przed ciebie na siłę też powinna być metoda.

    •  

      pokaż komentarz

      którzy na siłę jadą do końca pasa i później na chybcika wpieprzają się przed ciebie na siłę też powinna być metoda.
      @kuma_kuma:
      BO MAJĄ PRAWO JECHAC do końca pasa, witamy szefyra, zrobisz AMA? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mattiopl: brak paragrafu "jeden z prawej, jeden z lewej", a potem szeryfowanie. Paragraf w kodeksie, 500 zł w taryfikatorze i ruch upłynniony aż miło. Niestety do niektórych nic innego jak bat nie przemawia

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Pamiętajcie, idealnie łączenie powinno odbywac się na ostatnich ok 30-40 m, (wcale nie na 10-15)

      Ale oni tu praktycznie stoją więc powinni jechać do końca pasa ile się da. W ten sposób skracają korek, nie blokują jeżeli jest gdzieś jakiś zjazd i nie doprowadzają do takich sytuacji na na filmie.

      Co innego, jeżeli auta są w ruchu to pas powinny zmieniać odpowiednio wcześniej w zależności od prędkości. Tu z kolei ktoś kto jedzie do końca nie zostawia sobie miejsca na hamowanie i często wymusza pierwszeństwo. To prowadzi np. do codziennych stłuczek na S8 w Warszawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er: A ja mam prawo go nie wpuścić i tym bardzie zwracać uwagę czy próbuje zaatkować mnie swoim zderzakiem. Aby płynnie się wszystko odbywało , najdalej na długości 4 - 5 długości samochodu do końca pasa powinien zaczynać się zamek. Jakoś w większości krajów, gdzie zaczęli jeździć samochodami kilkadziesiąt lat wcześniej niż w Polsce czy Tajlandii wszyscy to rozumieją i nie napierdala....ją na chama do końca pasa, tylko spokojnie wyrównują prędkość do pasa sąsiedniego i wcześniej zaczynają zamek. I tak na zachodniej autostradzie przejedziesz zwężenie do jednego pasa z prędkością 80 km/h, a u nas i 30 km/h to już osiągnięcie całej społeczności drogowej. Kilkukrotnie robiliśmy z kumplami eksperyment. Jak był problem z pakującymi się do końca pasa i widać było, że uprzywilejowany pas musi się zatrzymywać żeby nadgorliwców wpuszczać, to spokojnie jechałem pasem który się kończył równo z samochodami na pasie zasadniczym. I to dużo wcześniej, niż pas się kończył. Tak, kur...a , byłem szeryfem. Ale efekt był taki, że o ile ja włączałem się na pas uprzywilejowany z prędkością załóżmy 15 km/h, to kumpel który jechał 150 dalej już wjeżdzał na zwężkę z prędkością dwa razy większą. Tyle w temacie... Ale sadzę, że gimbaza i tak tego nie kuma.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale oni tu praktycznie stoją więc powinni jechać do końca pasa ile się da.
      @janekplaskacz:
      Tak, ale to niewiele zmienia co do zasady, bo i tak wchodzi 1 na 1.

      W ten sposób skracają korek, nie blokują jeżeli jest gdzieś jakiś zjazd i nie doprowadzają do takich sytuacji na na filmie.
      @janekplaskacz:
      Mało kiedy zwężenie ma długosc 5 m, zazwyczaj i tak to jest z 15-20m, wiec na tym spokojnie można zbudować 2 pary. To wychodzi naturalnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Tak, ale to niewiele zmienia co do zasady, bo i tak wchodzi 1 na 1.

      No właśnie nie. Tu jazda do końca vs wczesna zmiana pasa zmienia wszystko. Jak część kierowców wcześniej zmieni pas to powstaje luka, którą zajmują inne pojazdy i wychodzi na to, że z kończącego się pasa wjeżdża więcej aut.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem jest w tym, że w tym naszym Januszewie, zazwyczaj potrafią się już tam wp?%@!$@ać z 50-100 m za szybko.

      @27er: Dodalbym jeszcze tych co dojezdzaja do konca pasa i hamuja do 0 i czekaja, az ktos ich zaprosi zamiast plynnie sie wlaczyc. Do tego znajdzie sie zawsze jeden z drugim, ktoremu spieszy sie bardziej i nie wpuszczaja.
      W mojej jakze skromnej opinii 50% ludzi za kolkiem nie mysli w trakcie jazdy o prowadzeniu samochodu i jak optymalna jazda ulatwic zycie sobie i innym.

    •  

      pokaż komentarz

      Innymi słowy, robić przerwy miedzy autami na ok 8 m (więcej przy wyższych prędkosciach) by pod koniec inni mogli tam wjechac bez hamowania i mega płynnie.

      @27er: Ale to są sytuacje gdy prędkość spada do ZERA, nie ma łączenia dwóch szybkich czy nawet jadących pasów.
      Więc równie dobrze można robić łączenie na ostatnich 10 metrach

    •  

      pokaż komentarz

      No właśnie nie. Tu jazda do końca vs wczesna zmiana pasa zmienia wszystko.
      @janekplaskacz:
      No jak to k@@#a nie, przecież masz na grafice jak byk 1 na 1!
      Po prostu pas, JEDZIESZ DO KOŃCA SOWIM PASEM, który się kończy, jeżeli zweżenie trwa ok 15-20 m, to muszą powstać 2 luki, by to zrobić płynnie. Inaczej się nawet nie da.
      Jak chcesz się zmieścić na końcu pasa, jak będzie miał szerokośc 1 m?

      Jak część kierowców wcześniej zmieni pas to powstaje
      @janekplaskacz:
      Ale nie bredź mi o czymś, co moze sie wydarzyć w obu przypadkach, przecież tacy, którzy robią to za szybko, będa niezaleznie od tego, czy będzie to łączenie na 1 czy 2 pary! Myśl trochę k@@#a. Przeciez tacy próbują się wj!!%ć ze 100--300m przed końcem nawet, a ty się kłócisz o 10 m.
      By było śmieszniej, to w mojej wersji JEDZIESZ DALEJ DO SAMEGO KOŃCA!

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      jeżeli zweżenie trwa ok 15-20 m,

      Masz na obrazku moment zwężenia. To to miejsce za przystankiem. To jest 15-20 metrów? To są 2-4 metrów.

      I powtarzam to co napisałem już w pierwszym komentarzu: jak auta stoją w korku to wpuszczanie kogoś 20 metrów wcześniej tworzy sytuacje takie jak na filmie. Jedziesz do końca jak się da a linia sama zwęża się, żeby zrobić łuk. Zamiast liczyć metry to sobie jedź wzdłuż tej linii i już.

      Co innego jak auta jadą, wówczas trzeba w zależności od prędkości zmianę pasa wykonać wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      Więc równie dobrze można robić łączenie na ostatnich 10 metrach
      @graf_zero:
      Ale to właśnie w MOIM przykładzie jedziesz do końca swojego pasa, nawet jeśli ma on na końcu już tylko szerokość 0,5 m :D
      To pan obok robi luki by było to płynne. W waszym przykładzie gdzie chcecie wbić się na 1 parę, zazwyczaj właśnie trzeba zatrzymać się na 20 m przed łączeniem, bo zaczyna szerokosci brakować do jazdy.
      Zreszta zobaczcie na to, mój przykład na dole.
      Innymi słowy, jedziemy DO KOŃCA, nawet jeśli będzie to wymagało czasem 2-3 par, to nic złego.
      Złe, jest wbijanie się w nierównych proporcjach o z 50-300+ m wcześniej. Z tym trzeba walczyć, a nie kłócić się o 10 m.

      źródło: suwak2.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Masz na obrazku moment zwężenia. To to miejsce za przystankiem. To jest 15-20 metrów? To są 2-4 metrów.
      @janekplaskacz:
      XDDDDDD
      Mówisz o tym pasie po prawej, oceniasz to na 2-4 m? Dobra, ja rezygnuję z dyskusji, żal mojego czasu.
      Ta Astra ma prawie 4,5 m a wejdzie tam ich kilka. Zobacz mój wpis wyżej.

      źródło: 3m.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Zobacz mój wpis wyżej.

      Twój post wyżej to manipulacja, bo dorysowałeś do łagodnie kończącego się pasa ostro zakończoną powierzchnię wyłączoną z ruchu. Napisałem ci - wystarczy jechać tak jak linia się kończy. Proste?
      To właśnie oznacza "jechać do końca". I nie trzeba liczyć żadnych metrów - droga sama prowadzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Twój post wyżej to manipulacja, bo dorysowałeś do łagodnie kończącego
      @janekplaskacz:
      Człowieku, te 15-20 m to norma w kończeniu pasa. Twój problem polega na tym, że 20 m p@$!$#$i ci sie z 3 m XDDDDDDD

      To właśnie oznacza "jechać do końca". I nie trzeba liczyć żadnych metrów - droga sama prowadzi.
      @janekplaskacz:
      I właśnie bredzisz, bo wiele jest łaczeń u mnie w okolicy, gdzie jest dłuuuugie zwężenie, i czasem z 30m wcześniej już stoją barany, bo na swoim pasi już jum brakuje szerokości i czekają na luke. W moim przykładzie przy współpracy miałbys szansę jechać na serio DO SAMEGO KOŃCA.
      Masz przykład z ulicy, którą sam podałeś. Gdyby tam był mega korek, to ci kórzy się wbijają, mają aż 56 m ciągłego zwężania.
      I ty mi p@$!$#$isz o jakiś manipulacjach, gdzie z 20 m robisz 3 m XDDDDD
      Idź dziecko spać.

      źródło: 56m.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      jadą do końca pasa i później na chybcika wpieprzają się przed ciebie na siłę też powinna być metoda.

      @kuma_kuma: weź nożyczki i zrób przysługą reszcie kierowców w tym kraju i potnij swoje prawko

    •  

      pokaż komentarz

      A ja mam prawo go nie wpuścić i tym bardzie zwracać uwagę czy próbuje zaatkować mnie swoim zderzakiem. Aby płynnie się wszystko odbywało , najdalej na długości 4 - 5 długości samochodu do końca pasa powinien zaczynać się zamek.
      @kuma_kuma:
      Jak widzisz, jestem podobnego zdania, ale mam osobików, którzy się ze mną kłóca, że to powinno się dzieć na 5 m. Może dlatego, że 20 m biorą za 3 m XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Człowieku, te 15-20 m to norma w kończeniu pasa. Twój problem polega na tym, że 20 m p@@@$%!i ci sie z 3 m

      Skoro to norma to znaczy, że dobrze napisałem, żeby jechać do końca, co nie?

      Problem w tym, że jak ktoś zastosuje się do twoich rad to nie będzie liczył do końca ostrego czubeczka tylko do miejsca, gdzie fizycznie będzie widział, że auto przestanie się mieścić. To właśnie prowadzi do sytuacji, którą pokazuję na obrazku poniżej:

      Auto czerwone zmienia pas, bo jakiś baran przeczytał twoje wskazówki. Auto niebieskie je omija i dupa z równej zmiany pasów. I obserwuję to niemal codziennie w tym konkretnym miejscu.

      I właśnie bredzisz, bo wiele jest łaczeń u mnie w okolicy, gdzie jest dłuuuugie zwężenie, i czasem z 30m wcześniej już stoją barany, bo na swoim pasi już jum brakuje szerokości i czekają na luke.

      Jak im brakuje już szerokości to właśnie dojechali do miejsca, dokąd mogli najdalej i mogą zmieniać pas. Jeżeli mają ze zmianą pasa problem to znaczy, że albo żaden cham nie chce ich wpuścić albo auta na pasie jadą zbyt szybko, czyli to inny przypadek, bo nie stoją w korku.

      źródło: pasy.png

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro to norma to znaczy, że dobrze napisałem, żeby jechać do końca, co nie?
      @janekplaskacz:
      Ale nie dojedziesz do końca w przypadku łączenia na 1 raz na np: 20 m, bo już po 5-10 m będziesz miał szerokosci pasa tyle,że będziesz już stał na liniach.
      Dobra, miałem nie pisac, bo inteligenty człowiek wie o co chodzi, a głupiemu i tak nie przetłumaczysz. Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Ale nie dojedziesz do końca w przypadku łączenia na 1 raz na np: 20 m, bo już po 5-10 m będziesz miał szerokosci pasa tyle,że będziesz już stał na liniach.

      Skup się: do końca dokąd się da. Nie będę biegał z miarką i liczył metrów i kątów.

      Po to masz to łagodne zwężenie, które niech sobie wynosi nawet te 20 metrów (masz rację, więcej niż 4 metry), żeby je wykorzystać na płynną zmianę pasa. To je kuźwa wykorzystaj. Czego nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      żeby je wykorzystać na płynną zmianę pasa. To je kuźwa wykorzystaj.
      @janekplaskacz:
      Ciesze się, że w końcu przyznałeś mi rację, o to chodzi. Pamiętaj, na długich zwężeniach na 2-3 pary, a nie na ostatnich 5m ze stójki gdzieś po środku zwężania. I było tak od razu, to po ch!@ tyle p@%#$@%isz.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Ciesze się, że w końcu przyznałeś mi rację, o to chodzi. Pamiętaj, na długich zwężeniach na 2-3 pary,

      A teraz takie zadanie:
      Policz, gdzie ci wypadnie te 20 metrów w korku, o których pisałeś w tym miejscu.

      Zmieści ci się tam całe auto w szerokości? Czy teraz dotarło do ciebie dlaczego pisałem "do końca" i co to oznacza?

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      A ty nie masz? Przecież zrobiłeś wszystko, żeby nie zrozumieć co piszę i się przypieprzyłeś do 4 metrów. W życiu bym nie przypuszczał, że będziesz liczył do samego koniuszka pasa. I jestem pewien, że nikt też tak tego nie odebrał.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      Januszku mój kochany, special for ju, policzyłem i wyszło mi, że zwężenie łaczenia ma tam ok 140 m.
      Z początkowych szer 3,70m, czyli po 70 m już się w pasie nie mieścisz (zostaje 1,85m, większośc samochodów ma z lusterkami ponad 2 m). Czyli na 70 m przed końcem zwężenia, auta w twoim przykładzie powinien powstać tam 1 punkt łączenia. Stoją durnie na 70m przed końcem i czekają, aż ktoś im się zatrzyma i mogą wjechać.
      W moim przykładzie, JEDZIESZ DO SAMEGO KOŃCA, tak jak pokazywał grafika, a pas obok robi wam luki, byście łądnie i płynnie weszli. I by tak się zadziało, musza powstać tutaj spokojnie z 3 pary.
      Powiedz mi Janusz, czego k@@!a nie rozumiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Powiedz mi Janusz, czego k!!$a nie rozumiesz?

      Jak chcesz dojechać w tym miejscu na 20 metrów do końca zwężenia liczonego twoim sposobem od samego wierzchołka i nie zmienić pasa.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      Ty na serio zadajesz te pytanie? Ja pier do lę, ile ja czasu zmarnowałem na kretyna XDD
      Dzieki, żegnaj

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Ty na serio zadajesz te pytanie?

      Tak, na serio. p@!%$@!isz o 20 metrach, które liczysz od wierzchołka zwężenia, gdzie w jednym miejscu będzie to OK a w innym będzie kompletnie źle. Jednocześnie przyp@?@!?!asz się do określenia "do końca pasa" bo mistrz przecież musi mieć metry.

      To ty jesteś kretynem. Podajesz definicje, których nie potrafisz zastosować.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      rysunek który wkleiłeś to zło. samochody mają dojechać do końca, pas kończący się przez to oczyszcza się i na nim samochody poruszają się szybciej. przez to uaktywniają się szeryfowie.

    •  

      pokaż komentarz

      Skupiacie się na płynności ruchu w tym jednym miejscu, kiedy rzeczywisty problem nie występuje w tym miejscu, a kilkaset metrów wcześniej.
      http://www.google.pl/maps/@54.3557309,18.5193659,17.84z
      Samochody, które chcą wjechać z Armii Krajowej na obwodnicę lub pojechać na Matarnię, są niepotrzebnie zablokowane. W okresie świątecznym ze dwa razy musiałem tracić niepotrzebnie czas, bo część osób nie chce dojechać do końca pasa tylko zatrzymuje się miga, żeby ich wpuścić, a samochody stojące za nimi stoją na środku pasa i blokują dojazd na Matarnię.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er: Jazda na zamek to prawdziwe wyzwanie dla polskich kierowców, którzy jazdę na zderzaku uważają za obowiązek, honor i chwałę.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      tak powinien wyglądać suwak, zwróć uwagę na pary samochodów, nikt nikogo nie wyprzedza, bo oba pasy są wypełnione i na żadnym nie powstaje luka dzięki której kierowcy na pasie kończącym się mogą przeskoczyć swoje pary. każdy pas jest tak samo dobry i nikt nie czuje się poszkodowany.

      źródło: suwak.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek:
      A czy ja mówię o wyprzedzania? Człowieku tylko w moim przykładzie możesz dojechać do końca pasa, co właśnie wymaga czasem 2-3 par. Twoje rys są idiotyczne, bo zwężenie zazwyczaj ma 20-150m a nie 5m i samo wymusza takie pary.

    •  

      pokaż komentarz

      A czy ja mówię o wyprzedzania?

      @27er:
      nie mówisz, ale stosujac twoją zasadę będzie powstawać luka którą kierowcy będą zapełniać i w ten sposób wyprzedzać

      , bo zwężenie zazwyczaj ma 20-150m

      rożnie, czasami stoi barierka informująca o wykopach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek:
      Nie rozumiesz, żadne luki do zapierdierdalanie nie są możliwe, bo to się dzieje na zwezonym pasie, więc nie można zap%#@@%?ać, tylko wbijasz się pomiedzy pary. Jeżeli punkt łączenia ma 50 m, to już po 25m nie możesz jechać bo nie masz szerokości. W moim przykładzie jedziesz do końca, bo możesz wbijać się płynnie do samego końca. Już to przerabiam, jak tego nie rozumiesz, to nie zrozumiesz, nie marnuj mojego czasu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek:
      Weź dokładnie przeanalizuj te graf
      http://sofaforlife.com/cdn/c3201142/comment_yTAsZWdpd4ai3XaxCyNxjYyuvcNKsfjj.jpg
      Po drugie, ja mówię o tym, by robić na samym końcu przerwy na 8m, to gdzie chcesz zap%?$$$$ać, na tych 8m? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      z twojego rysunku wynika że 2 samochody zmieniają pas. tak więc na pasie powstanie pusta przestrzeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek:
      Nie powstanie, bo ten 3ci widzi, że już tworzy się luka koło niego, a zap#%?$?$ać nie ma gdzie, bo pas się zweza i 5m przed nim samochód. Myśl trochę wizualnie i życiowo. Chodzi o płynność i logikę. Takie łączenie w 1 punkcie ma sens tylko wtedy, gdy pas się kończy nagle, np wypadek.

    •  

      pokaż komentarz

      , a zapierdalać

      @27er:
      ale kto mówi o zapier.. jeśli korkek stoi i jest luka to wystarczy że ruszy z prędkością 10km/h i wypełni lukę a więc wyprzedzi przynajmniej 1-2 samochody. na moim rysunku tylko 1 samochód zmienia pas. następny pomarańczowy podjeżdża i puszcza zielonego i dopiero wtedy zmienia pas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Balcerek:
      Nadal nie rozumiesz, zauważ, że nawet gdybyś chciał mieć tylko 1 punkt łączenie, to będzie to z 20-50m przed końcem, bo ci szerokości nie starcza! W moim przykładzie może nie jest to idealnie oddane, ale nie będziesz nigdzie mógł dojechać o 50 m dalej niż inni, bo nie masz szerokości pasa. Zrobienie 2 luk zamiast 1, nie powoduje, że ktoś nagle będzie miał 50 m przed sobą, bo za 5m będą dokładnie w tej samej sytuacji. Dzizes ludzie

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      A ty dalej o tych przykładowych 20m bredzisz XD. Wiesz, że te metry zależą od tego, jak długie jest zwężenie i za każdym razem może to być inny m, przeważnie 1/2 zwezenia. Jak czegoś nie rozumiesz, to lepiej nie komentuj, bo się osmieszasz.

    •  

      pokaż komentarz

      Patrząc na te video z wykopu, to nawet do tego punktu nie dojechali, więc wpuszczanie tak szybkie to zuuuuo.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Dzizes ludzie
      No właśnie Dzizes, człowieku.

      , to będzie to z 20-50m przed końcem

      1. Nigdzie nie piszesz od czego ma zależeć czy 20 czy 50 metrów
      2. Nie pisałeś na początku i na twoich obrazkach nie ma od którego punktu liczysz te 20-50 metrów.

      Twoje herezje mogą spowodować, że ludzie będą zmieniać pas tak jak pokazałem na obrazku (czerwone auto). Mieści się w twojej definicji.

      Mam prośbę: przestać zatem szerzyć te herezje, bo są szkodliwe i mogą zostać źle odebrane. Najbardziej prosta definicja, której nie da się źle przeczytać to: W KORKU JEDZIEMY PASEM DO KOŃCA.

      Koniec.

      źródło: pasy.png

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      Weź dzieciaku nie mecz dupy, bo to w twoim przykładzie nie idzie dojechać do końca, bo nie jest to fizycznie możliwe, więc nie bredz. A od czego zależy? Gdybyś miał trochę IQ i doświadczenia, to byś wiedział od czego, tym bardziej że ci pomogłem bo pisałem już 10x o tym.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Weź dzieciaku nie mecz dupy,

      Nie pisz głupot, które utrudniają ruch.

      bo to w twoim przykładzie nie idzie dojechać do końca, bo nie jest to fizycznie możliwe

      Jak to nie? Włączasz kierunkowskaz i jedziesz do końca. Oczywiście uważasz przy zmianie pasa, bo nie masz pierwszeństwa. W czym masz problem?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak to nie? Włączasz kierunkowskaz i jedziesz do końca.
      @janekplaskacz:
      No ja p@%@!#%e, czy ty masz na serio 50 IQ? Jeżeli zwężenie ma 150 m tak jak na tej autostradzie, to już w połowie nie masz miejsca na jechanie swoim pasem, bo nie masz szerokości, zatrzymujesz się więc 75 m przed końcem zwężenia! Nawet swojego przykłądu nie ogarniasz XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      Ja p@@$$#%ę, czy ty jesteś ułomny?

      Jeżeli zwężenie ma 150 m tak jak na tej autostradzie, to już w połowie nie masz miejsca na jechanie swoim pasem, bo nie masz szerokości, zatrzymujesz się więc 75 m przed końcem zwężenia!

      Wg mojej definicji to w korku w miejscu, gdzie ci się kończy szerokość włączasz kierunkowskaz i zmieniasz pas. Jaki masz z tym problem? Bo ty ciągle nie rozumiesz, że "do końca" nie oznacza do wierzchołka tylko "do końca dokąd się da".

      Wg twojej definicji nie masz szerokości ale musisz jechać dalej. k@@?a nie wiem jak.

    •  

      pokaż komentarz

      Bo ty ciągle nie rozumiesz, że "do końca"
      @janekplaskacz:
      To ty nie rozumiesz, bo to nie jest koniec pasa, to jest co najwyżej twój punkt łączenia, a nie koniec pasa. Koniec pasa, to koniec pasa.

      Wg twojej definicji nie masz szerokości ale musisz jechać dalej. k!$#a nie wiem jak.
      @janekplaskacz:
      Właśnie tak jak mówiłem, współpracą i myśleniem, czego tobie baranie brakuje.
      Na pasie rozbiegowym też wypada jechac do końca, a nie w połowie się zatrzymać, bo już szerokosći nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      To ty nie rozumiesz, bo to nie jest koniec pasa

      Weź się jebnij w głowę, bo każdy normalny człowiek zrozumie poprawnie jak mu powiesz: jedź tym pasem do końca. I pojedzie do miejsca, do którego będzie mógł a potem zmieni pas. Normalny człowiek tak to zrozumie.

      A teraz jadąc autem powiedz jakiemuś gościowi: zmień pas na 20 metrów przed końcem i zobacz, co zrobi. Ja ci gwarantuję, że zrobi to, co czerwone auto na moim obrazku.

      Dotarło?

    •  

      pokaż komentarz

      I pojedzie do miejsca, do którego będzie mógł a potem zmieni pas. Normalny człowiek tak to zrozumie.
      @janekplaskacz:
      XDDD
      Człowieku, zauważ ile ja ma plusów w pierwszej wypowiedzi, śmiało 95% osób rozumie, co miałem do powiedzenia. Natomiast ty i kolega, to jakieś ofermy życiowe o IQ kamienia, który ni c!@?$ nie kumają jak się zachowac na drodze. Masz te grafikę, wszystko łądnie w skali (pas 3,5m, auta szer 2 m, zwężenie 50 m).
      Jak już tego nie zrozumiesz, to jestes kretynem. Mam prośbę, niezaleznie czy zrozumiesz czy nie, NIE PISZ JUŻ DO MNIE, nie marnuj matole mojego czasu. Nie mam cię na utrzymaniu, nie będę cię niańczył i uczył życia.

      źródło: suwak3.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      Na obrazku A przedstawiłeś to co piszę od samego początku. Tak zrozumie jazdę do końca pasa każdy normalny człowiek. Tylko debil będzie miał z tym problem. Zatem wniosek jest prosty: jesteś debilem.

      To, czy auto się zatrzyma i kiedy zostanie wpuszczone zależy od tych na prawym pasie a nie od definicji "do końca".

    •  

      pokaż komentarz

      Na obrazku A przedstawiłeś to co piszę od samego początku.
      @janekplaskacz:
      Nie p?$#!?@ matole, bo przed chwilą sam pisałeś:

      Wg mojej definicji to w korku w miejscu, gdzie ci się kończy szerokość włączasz kierunkowskaz i zmieniasz pas.
      U ciebie zmieniasz pas w połowie, u mnie jedziesz do końca na kilka luk (a nie czekając na 1 w 1 punkcie), tak jak sugeruja to znaki i doświadczenia z zachodu:
      http://en.wikipedia.org/wiki/Merge_(traffic)#/media/File:Ritsen2.png
      Nie masz honoru się przyznać do błędu, to nie zaczynaj dyskusji, bo wychodzisz na frajera bez honoru ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: suwak4.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      U ciebie zmieniasz pas w połowie, u mnie jedziesz do końca na kilka luk

      Patrz synuś, jaki debil. Przecież pas się kończy łagodnie, więc jadąc tak jak się kończy te kilka luk się tworzy naturalnie. Ty naprawdę myślisz, że samochody robią CYK i są nagle na pasie obok?

    •  

      pokaż komentarz

      Mało kiedy zwężenie ma długosc 5 m, zazwyczaj i tak to jest z 15-20m, wiec na tym spokojnie można zbudować 2 pary. To wychodzi naturalnie.

      @janekplaskacz:
      Mam prośbę, nie powtarzaj nagle moich tekstów i to z początku dyskusji, jak zobaczyłeś, ze mam rację XD
      "Mało kiedy zwężenie ma długosc 5 m, zazwyczaj i tak to jest z 15-20m, wiec na tym spokojnie można zbudować 2 pary. To wychodzi naturalnie."
      http://sofaforlife.com/link/4729371/#comment-61704253
      Jak nie rozumiesz o czym mowa, to po ch?? zajmujesz czas innych?

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      Zestawiłem ci obrazek z początku dyskusji i ten, który powstał w jej wyniku. Widzę, że powoli łapiesz różnicę, co przy twoim IQ nie było takie oczywiste.

      źródło: suwak.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      A poszukaj tekst niżej, gdzie opisywałem, że wykorzystałem rys z sieci, więc nie profilowałem skończenia pasu matole XDDDDD
      A najlepsze jest to, że to niewiele zmienia, po prostu szykujesz 2-3 pary, by to było płynne.
      Tak, zapomnij, że mówiliśmy o przykłądach 56-150 m XD, a na grafice masz z 10 m.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:

      Tak, zapomnij, że mówiliśmy o przykłądach 56-150 m XD, a na grafice masz z 10 m.

      To przestań się posługiwać definicją w metrach, która jest myląca. Jak już pisałem wcześniej określenie "do końca" rozumie nawet matoł. To że ty nie rozumiesz znaczy, że jesteś głupszy od matoła.

    •  

      pokaż komentarz

      @kuma_kuma
      Jesteś debilem drogowym, życzę wszystkim innym kierowcom w nowym roku żeby takim gnomom rozj?@!wszy się silnik na cały 2019 ( ͡º ͜ʖ͡º)( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @sireplama: I tak zrobiłem. Stare pociąłem. Dostałem nowe z wszystkimi kategoriami ...

    •  

      pokaż komentarz

      @Kazorek: Szczypie cię parówa w zwieraczu, czy jakiś inny nieżyt końcowego odcinka układu wydalniczczego. Chcesz krytykować, to kontrargumentacja mile widziana. W przeciwnym razie idź dalej ciągnąć druta na stalowni.

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      Mam dla ciebie przykład praktyczny, nagrany dokładnie w miejscu o którym rozmawialiśmy przedstawiający jazdę do końca kończącym się pasem.
      Gwarantuję ci, że osoba, która będzie chciała zastosować regułę "jazdy do końca" pojedzie właśnie w ten sposób, zaś osoba, która zacznie liczyć metry (obojętnie ile by ich było) zacznie zmieniać pas wcześniej.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      I po ch?# baranie znowu kłamiesz i manipulujesz? Nigdzie nie pisałem o liczeniu metrów, tylko o jezdzie do końca, co wymusi to, że w pewnym momencie nie mieścisz sie na swoim pasie i wtedy należy takim ustąpić. To, ze podawałem takie metry, wynikało z tego, że da się to obliczyć kiedy to następuje (BO DA), co nie znaczy baranie, że w realnym życiu ktoś to liczy. Dzizas, jak mozna być tak głupim i jeszcze wałkować ten temat?
      W dodatku mówiłem, że należy robić przerwy min 8 m pod koniec, tak jak tutaj, by to było płynne (szykujesz sobie od razu parę, gdzie możesz się wbić). A już nie chce mi sie spr, ale to ty lub kolega mówiliscie, by robic jak najmniejsze, bo ktoś się wjebie. Nie ma to nic wspólnego z płynnością, były nawet badania, że wiesza przepustowośc jest, gdy auta w kokrku auta mają wieksze przerwy, niż na zderzak.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      A by było śmieszniej, to jeżeli to jest ten przykład o którym mówiłem (wybrzeże gdańskie o długości zwężenia 56 m), to zaczynasz sie wbijać dokłądnie tak jak napisałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      XDDDDD
      Czyli w okolicy połowy, czyli ok 25-30 m przed końcem (56/2). Masz 2 sek nagrania, widać, że to jest moment, gdzie zaczynasz najeżdżać na linię pasów, odstępy między lataniami to 20 m, kilka m ci brakuje i masz tak jak mówiłęm, początek nachodzenia na drug pas w połowie XD
      CO BYŁO DO UDOWODNIENIA
      I co kolego, a teraz weź skończ przynudzać.

      źródło: 28m.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @27er:
      Powtórzę ci raz jeszcze:

      Gwarantuję ci, że osoba, która będzie chciała zastosować regułę "jazdy do końca" pojedzie właśnie w ten sposób, zaś osoba, która zacznie liczyć metry (obojętnie ile by ich było) zacznie zmieniać pas wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz:
      Powiem tobie tak, zmarnowałeś kupę mojego czasu i swojego, a nie rozumiesz istoty rzeczy. Przesłaniem moim było to, by uszykowac sobie odstępy na 2-3 pary przed końcem, by to odbyło się płynnie, a nie jakieś zatrzymanie na końcu i czekanie na lukę.
      To, że ty z braku argumentów wmawiasz mi, ze to oznacza wbijanie, znaczy że jesteś głupi lub z braku argumentów ciągniesz temat jak jakis niedorozwój. Brzydze sie tobą, bo brzydze się głupotą.

  •  

    pokaż komentarz

    Dzbanem to jest nagrywający. Nigdy nie wpuszczam przed siebie samochodu w podobnej sytuacji. Mało tego. Otwieram szybę, czekam na takiego kierowcę Renault, aż ten też swoją otworzy i grzecznie tłumaczę, że może stać jak debil w połowie drogi, natomist jeśli chce wjechać przede mnie to niech jedzie do samego końca. Prawidłowo to się tu zachował tylko kierowca Peugeota, który ominą osła blokującego oba pasy w połowie zwężenia.

  •  

    pokaż komentarz

    Reakcja nagrywającego bardzo dobra, szkoda tylko że ostatecznie szeryf wyszedł na swoje. Może chociaż da mu to do myślenia...

    pokaż spoiler Wiem, wiem - marzenie ściętej głowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Dla niewtajemniczonych, GKA to powiat kartuski, Kaszuby, zagłębie patolstwa północnej Polski. Takie Podkarpacie lokalne : bieda, wioski, kościół rządzi i głosują na PiS. Są też bardzo slynni że swoich umiejętności drogowych, po latach treningu w traktorze na polu

Dodany przez:

avatar DeXteR25 dołączył
1173 wykopali 3 zakopali 14.1 tys. wyświetleń
Advertisement
Мир Танков / World of Tanks [1.3.0.1.1108] (2014) PC | Online-only | TeamViewer Free 13 2 14327 Multilingual | Kürzeste Entfernung