•  

    pokaż komentarz

    A jaki to ma sens w sytuacji, kiedy mamy prąd wytwarzany w elektrowniach węglowych?

  •  

    pokaż komentarz

    ależ odwrotnie, znieść akcyzę i opłaty na ropę

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: ahh moje marzenie i plan na najbliższą przyszłość: dylemat mam czy ściągać Mustanga z nowym 5.0(Coyote) czy Challengera 6.4(hemi). W dupie mam elektryki, wole rasowe brzmienie V8

    •  

      pokaż komentarz

      ściągać Mustanga

      @Brunoxp: nie opłaca się. Myślałem nad ściągnięciem delikatnie klepniętego Camaro - cło, akcyza, transport, naprawa, dostosowanie lamp do polskiego prawa, plus "zachęta" w porcie co by go nie poobijali i się okazało, że w polszy kupię w tej samej cenie. XD Darowałem sobie. Z ceny 13.5k PLN zrobiło się ok 75k.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: co ty chciałeś Camaro za 13k kupić ? Dobrze ty się czujesz ? Ja mam Camaro z 2011 wyszło mnie 64k i to jest minimum co trzeba dać.

      @Brunoxp: kupuj Challengera, Mustangów u nas po 2 na ulice :) Między innymi dla tego wybrałem Camaro bo z tymi Mustangami nie przesadzam w mojej małej pipidówie jest ich z 30...

      Tylko z Challengerem przygotuje się na prawdziwego muscle cara, aka powolna skrzynia, jazda tylko po prostej itd ;) mustang bardziej Europejski w prowadzeniu przez co IMO gorszy bo nie po to kupuje się muscle/pony cara, żeby mieć prowadzenie jak w europejskim aucie.

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace:

      co ty chciałeś Camaro za 13k kupić ? Dobrze ty się czujesz ?

      Robiłem rozeznanie na początku zeszłego roku. Copart miał wystawione Camaro lt z 2012 które było lekko uszkodzone z przodu i za tylnym kołem z lewej strony. Aukcja skończyła się na 13.5k PLN. Reszta jak wyżej.

      pokaż spoiler nie dawaj spacji przed znakiem zapytania, bo oczy krwawą. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: No tak, ale to cena w USA więc to chyba oczywiste, że do tego doliczasz transport i naprawę oraz podatki. Auto sprowadzasz przez Niemcy, tam płacisz grosze cła i vat ja zapłaciłem coś około 900 Euro, auto uszkodzone więc bierzesz papierek od rzeczoznawcy i płacisz np 1k zł akcyzy. U nas naprawiasz, oczywiście auto z copartu aka jest znacznie bardziej uszkodzone niż napisali więc naprawa trochę kosztuje, przerobienie świateł to około 1-1,6k zależy gdzie i jak choć słyszałem, że jak nie było Europejskiego odpowiednika to można wystąpić o warunkowe zwolnienie i jeździć z czerwonymi kierunkami. Nic strasznego ani specjalnie kosztownego bo wygląda mi to tak, że liczyłeś na to że ten wrak za 13k wyjdzie cię z 30k. To tak nie działa, jak by to było takie fajne to wszyscy byśmy się rozbijali autami z USA. Powiem więcej nowiutki challenger z malutkimi uszkodzeniami kupiony za super cenę w USA jest tylko o 20k tańszy niż normalny kupiony w Europie a mówi tu o półce cenowej około 200k.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: PS. nie kupuj aut bitych za 13k zł jeśli całe są warte 60kzł bo one raczej są jednak poważnie uszkodzone, takie warte zakupu to około 30-40k zł. W wielu przypadkach nawet nie opłaca się na zarobek sprowadzać bo może wyjść drożej niż taki, który już jest w PL sprowadzony w lepszych czasach lub jako nowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @HanAssholeSolo: ale napisałeś to tak jak by z oburzeniem i wielkim zdziwieniem, że to aż tyle wyjdzie ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace: kurcze. Nie wiedziałem, że jedno zdanie na temat ściągania auta USA może zawierać taki bagaż emocjonalny wydoczny dla czytelnika. XDD Postaram się być mniej wylewny. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @VioleJyuGrace: fakt nowy Mustang jest zeuropeizowany ale to nie musi być wadą: dużo na ulicach to duży wybór części zamiennych= niższe koszty naprawy i serwisu. Prowadzenie ma dla mnie znaczenie bo to będzie auto do codziennego jeżdżenia do pracy dla mnie albo dla różowej. Coyote 5.0 jest nowoczesnym V8 z niezłymi osiągami i "niskim" spalaniem co tez będzie miało wpływ na koszty przy codziennej eksploatacji - zostaje rasowe brzmienie.
      Sercem jestem za wulgarnym w wyglądzie i rzadkim na ulicach Challengerem ale rozum i różowa podpowiada Mustanga :) Tak czy siak jest to ostatni dzwonek na muscle cara zanim trend na melexy nas wykończy

      pokaż spoiler Ukryty tekst...

      Różowa jeździ na codzien 20 letnim TT i nie chce go za cholerę sprzedać -bo się nie psuje

  •  

    pokaż komentarz

    pomijając ekologiczność toooooo kiedy to się niby ma zamortyzować ?

    źródło: VW.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @Dr1n76 to sie nie ma oplacac, placisz podatek od frajerstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @MehowM: będzie jak na Kubie albo w Mad MAxie .. Będe łatał i remontował moją leciwą Vectre do grobowej deski ;) .... 2042 piękna czerwcowa sobota , wychodze na balkon w moim mieszkanku z wielkiej a przed blokiem juz zbierają sie grupki pomajstrować przy swoich 40 letnich samochodach ....

    •  

      pokaż komentarz

      @Dr1n76: zastanawiające skąd taka różnica. Silnik elektryczny jest prostszy. Dochodzą tylko baterie, ale k@?!a 64k?

    •  

      pokaż komentarz

      zastanawiające skąd taka różnica.

      @TheNewGuy: Wielkość produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      Wielkość produkcji.

      @Ignacy_Loyola: wat??? bez jaj. Większość komponentów produkują do obydwu pojazdów. Montują tylko inny silnik i baterie. Jeśli silnik i bateria do tego kosztuje 60k, to ktoś coś sp@$@#@!ił w projekcie.Nie powinni się tym chwalić. Według mnie pompowanie ceny sztucznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Montują tylko inny silnik i baterie.

      @TheNewGuy: Tylko? W takim przypadku cała płyta podłogowa musi być inna. Do tego dochodzą koszty R&D (które w przypadku pojazdów z silnikami spalinowymi są rozłożone na kilkadziesiąt poprzednich lat) + podatek od "mody".

    •  

      pokaż komentarz

      @Ignacy_Loyola to niech produkują więcej ))¯_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Dr1n76
      Dlaczego pokazujesz UP i eUP ?
      A nie np bmw serii 3 i Tesla model 3?
      VW zwyczajnie nie chce aby to się sprzedawało.

    •  

      pokaż komentarz

      pomijając ekologiczność toooooo kiedy to się niby ma zamortyzować ?

      @Dr1n76: za 41tys kupiłem kilka miesięcy temu Skodę Citigo z fabryczną instalacją LPG. Citigo to bliźniaczy model Up-a. Skoda spala 5l gazu na 100km, czyli przejechanie 100km kosztuje 11zł. WV chwiali się, że w ich e-UP koszt przejechania 100km to 7zł. Różnica to 4zł na 100 kilometrach. Żeby się zwróciła różnica w cenie obu aut (40tys. vs 100tys. PLN), to trzeba by zrobić elektrykiem ..... półtora miliona kilometrów. Trochę sporo......

      Zakładam, że oba auta wcześniej powędrują na złom.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek
      Średnio spala ci skoda 5 l gazu na 100 km?
      Nie produkuje ona czasem tego gazu?

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: całkiem możliwe ze ten 1.0 L bzyczek tyle pali, moje 20 letnie 1.8T 180KM pali 10 l gazu w codziennym użytkowaniu

    •  

      pokaż komentarz

      Średnio spala ci skoda 5 l gazu na 100 km?
      Nie produkuje ona czasem tego gazu?


      @VWgolf3: Przy jeździe do 100km/h na trasie - TAK.
      Możesz wejść na autocentrum i sam poczytać.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek
      Byłem i widziałem test fabii 1.0 75 KM.
      Dochodzi fakt większego zużycia LPG i wiem, że zaniżyłeś wynik.
      Chodzi o średnie roczne zużycie benzyny + LPG z przejechanych km.
      A nie chwilowe na trasi.

    •  

      pokaż komentarz

      VW zwyczajnie nie chce aby to się sprzedawało.

      @VWgolf3: Cytat ekonomiczny roku. VW wydaje kasę na projekt, na linię montażową i na końcu daje zaporową cenę, aby nie sprzedawać pojazdu.( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Dr1n76: no właśnie. Ja np. chciałbym mieć elektryczne auto, bo mam taką fanaberię. Ale nie będę, bo nie chcę płacić takiej różnicy, a domu z garażem nie mam. Pod blokiem nie naładuję.
      Fajny temat z cyklu "co by było gdyby". O tych autach w tym kontekście programy popularnonaukowe nadawały jeszcze przed '90. Właściwie niewiele się zmieniło.

    •  

      pokaż komentarz

      Byłem i widziałem test fabii 1.0 75 KM.
      Dochodzi fakt większego zużycia LPG i wiem, że zaniżyłeś wynik.


      @VWgolf3:
      1. Fabia pali więcej, jest cięższa
      2. Nie oglądałem testów, po prostu jeżdżę po trasie i wiem za ile tankuję

    •  

      pokaż komentarz

      za 41tys kupiłem kilka miesięcy temu Skodę Citigo z fabryczną instalacją LPG. Citigo to bliźniaczy model Up-a. Skoda spala 5l gazu na 100km, czyli przejechanie 100km kosztuje 11zł. WV chwiali się, że w ich e-UP koszt przejechania 100km to 7zł. Różnica to 4zł na 100 kilometrach. Żeby się zwróciła różnica w cenie obu aut (40tys. vs 100tys. PLN), to trzeba by zrobić elektrykiem ..... półtora miliona kilometrów. Trochę sporo......

      @piatek: Właśnie wszedłem na autocentrum zobaczyć jak wygląda spalanie benzyny i LPG. Koszt przejechania wg tej strony na 100 km to 12,75 zł a wersji spalinowej 21,82. Daje to 9,07 zysku jazdy na LPG ale biorąc pod uwagę koszt instalacji u dilera w wysokości 3 800 zł, uzyska się zwrot po 41 tys km ( ͡° ͜ʖ ͡°). Więc przy użytkowaniu w mieście średnio opłacalny interes. Można owszem jeździć tym autem w trasy ale to czysty sadyzm wobec samego siebie. Już wole swoją 10 letnią bawarę w dieslu.

    •  

      pokaż komentarz

      uzyska się zwrot po 41 tys km ( ͡° ͜ʖ ͡°).

      @Zydomasoneria: czyli średnio po 2 latach jeśli się nie jest emerytem jeżdżącym tylko na działkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopyrek: Mam dokladnie tak samo :):) tzn.. rocznik76 melexy widzialem od dziecinstwa iii to nie jest tak ze ja nie wierze w elektryki albo 3d w telewizorach itp .. tylkoo wątpie czy to ta iteracja .. raczej to kolejny skok na nasza kase.
      na YT test elektrycznego KTM , chcialbym bardzo ale 20 minut jazdy 30 km zasiegu konczy sie tym ze zwykle trzeba z lasu prowadzic go do domu ..... ale najbardziej mnie nerwii ten PR ze bedzie eko i TANIEJ !!.. jakkk? jak kasa w budzecie musi sie zgadzac , jakby auta byly na kranowke to nagle placilibysmy za kubik tysiac pincet procent i tak bedzie zawsze !!! ..... W innej branzy pamietam jakie mielismy nadzieje kiedy miala wchodzic dystrybucja cyfrowa muzyki i ksiazek, ze jak to pomijamy posrednikow , material itp to pewnie pojedyncza piosenke bede sobie mogl kupic za przyslowiowa zlotowke a nowy szwedzki kryminal w wersji elektronicznej za polowe ceny papierowj . Jak to sie skonczylo kazdy wie :/ PZDR

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek
      Na trasie to 300 konny diesel spali 5 litrów.
      Ile spala ci srednio? Ze wszystkich przejechanych km?
      Nie 5 litrów i dobrze o tym wiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3:

      Citigo to dosyć ciekawy samochód, o czym poniżej...

      Jeżdżę nim głównie na trasie Warszawa-Gdańsk, do tego został kupiony by żadem BlaBlaCar się nie opłacał. Na trasie spala 5l LPG przy prędkości 100km/h. Spokojnajazda naprawdę jest ekonomiczna. Ale jak się spieszysz i pojedziesz 130km/h to musisz doliczyć jeszcze litra. Zresztą tak ma każdy samochód, prędkość ma znaczenie. Testowałem też 2 Hondy Civic i też mogę tam uzyskać zarówno 6,5l LPG (90km/h) jak i 10l LPG na 100km (140km/h).

      Spalanie po mieście jest ciekawe bo zależy od kierującego. Jak jeździsz spokojnie to... także 5l LPG. Jak jeździsz dynamicznie to 6l LPG. Ale jest jeden myk. Wynik po mieście jest zaburzony, bo samochód przy byle okazji dotryskuje sobie jeszcze benzynę. Czyli zimny silnik lub wkręcanie na obroty i nawet nie wiesz że pobiera wachę. Dlatego w mieście na każde 100km należy doliczyć sobie z litra benzyny, co już nie jest tak ekonomiczne. Jest pewnego rodzaju sk....syństwem, bo Skoda się tym nie chwali - tzn. wspomina coś o ochronie gniazd zaworowych w ten sposób, ale nie podaje ile należy doliczyć zwykłej benzyny do spalania. Czyli miasto to średnio 5,5l LPG + 1l Pb95.

      W temacie ekonomicznych samochodów sporo rzeczy przetestowałem bo robię długi trasy prywatnie, więc finansuję je z własnej kieszeni. Dlatego jeśli elektryk się będzie opłacał ekonomicznie, to pierwszy się ustawię w kolejce.

    •  

      pokaż komentarz

      @VWgolf3: Oj, na pewno 5 l... Gość z wykopu nigdy by cię nie okłamał...

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: To auto nie ma sensu

      pokaż spoiler możliwość jazdy tylko 1 osoby, bo fotele zostały wyrzucone w ramach redukcji masy, bak zresztą też

    • więcej komentarzy(13)

  •  

    pokaż komentarz

    Ładowanie "elektryka" kosztuje 2x więcej, niż tankowanie diesla!
    To prawie prawda. To znaczy prawda tylko wtedy gdy wybiera sie najdrozsza mozliwa opcje ladowania, tzn. ladowanie z publicznych ladowarek elektrycznych na prad staly i jezdzi sie pozniej poza miastem. Jesli ktos natomiast laduje z domowego gniazdka przez noc, na nocnej taryfie , a potem jezdzi po miescie, to ladownaie elektryka nie tylko nie jest drozsze, ale czesto tansze nawet 2 - 3 razy od tankowania diesla.
    Jak chcecie sie powyzywac na samochodach elektrycznych to spieszcie sie, bo niedlugo trudno bedzie spotkac na drodze nie-elektryczne. .

    •  

      pokaż komentarz

      niedlugo trudno bedzie spotkac na drodze nie-elektryczne

      @mamut2000: Ot, żarcik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Legion616: Możesz być mocno zaskoczony biorąc pod uwagę plany i strategie marek motoryzacyjnych( ͡° ͜ʖ ͡°).

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: przesadzasz i to znacznie. Primo Polska sieć energetyczna jest przestarzała i jak wieczorem osiedle włączy do ładowania swoje auta zabawki to taka sieć siadzie zwyczajnie....w Polsce jeszcze dużo dekad upłynie zanim coś się ruszy. Niemcy mają w miarę nowoczesna sieć a robią testy co się stanie jak po pracy ludzie zaczną ładować auta. I są problemy. A to tylko jeden aspekt. O zasięgu nie mówiąc. Co to za zasięg 100km lub 300km żaden...na autostradzie to porażka. Co się stanie jak utkniesz zima w korku na autostradzie na parę godzin a baterie się wyczerpią.... Problemów jest więc o wybuchowości Aku poprzez spalanie wybuchowe magnezu użytego do budowy elektryków.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaen: A ty możesz się zaskoczyć jak porównasz ceny takich wozidełek elektrycznych z cenami spalinówek. Choćby koncerny wycofały się z produkcji spalinówek, to przy obecnych cenach może za jakieś 20 lat Kowalski sobie kupi takiego elektryka za 20 000 cebulionów - a przez ten czas będzie jeździł dieslem lub benzyną ciągle je naprawiając.

      Spalinówki jeszcze długo będą - chyba, że uda się ostro zejść z cenami. Przykładowo - jak będę miał do wyboru samochód spalinowy za X zł oraz ten sam model, tylko elektryczny (to samo wyposażenie itp.) za X + 20 kPLN - biorę elektryka.

      Póki co mam wybór w stylu fajnie wyposażona szafa z fajnym silinikiem (kodiaq) w cenie małej szafki łazienkowej (leaf).

    •  

      pokaż komentarz

      Co to za zasięg 100km lub 300km żaden...na autostradzie to porażka.

      realny zasieg na przykladzie najpopularniejszego auta elektrycznego na Ziemi: poza miastem / miasto
      2017 Nissan Leaf 30 kWh - 150km / 250km
      2018 Nissan Leaf 40 kWh - 270 km / 400 km
      2019 Nissan Leaf 60 kWh - 320 km / 450 km (przewidywany)
      Powiedz mi, drogi @Camillo_Geo: czy zauwazasz pewna tendencje?

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: W momencie, gdy elektrownie będą działały w trybie V2G, to się okaże, że ładowanie samochodu nie tylko jest tańsze, ale w niektórych przypadkach może być darmowe, lub nawet możesz na tym zarabiać.

    •  

      pokaż komentarz

      niedlugo trudno bedzie spotkac na drodze nie-elektryczne. .

      @mamut2000: 20 lat to niedługo?

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: > Co to za zasięg 100km lub 300km żaden...na autostradzie to porażka

      @Camillo_Geo: Niedawno robiłem trasę 1200 km w jedną stronę "na raz" - co jakieś 200-300km i tak się zatrzymywałem (czyli co jakieś 2-3 godziny) - potrzeby fizjologiczne oraz konieczność odpoczynku, napicia się, zjedzenia, dzieci na plac zabaw itp. robią swoje. Oczywiście nie były to postoje na godzinę czy dwie, ale postojów było dużo. Z kolei wymuszony postój na tankowanie po ok. 700km to było minimum pół godziny - zatankować, siku, jeść, jakieś drobne zakupy, pobiegać chwilę.... schodzi się.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: Dodaj, że 320km zasięgu (Leaf 2019, 60 kW) jest przy prędkościach około 100 km/h - na autostradzie jedziesz 140+ (pewnie -20% do zasięgu) dodatkowo uwzględnij zimę (kolejne - 20% do zasięgu) oraz cenę auta powyżej 200k PLN (Nissan jest najtańszym modelem biorąc pod uwagę zasięg i rozmiar samochodu) to masz odpowiedź. Dopóki taki samochód jak Nissan Leaf nie powiększy zasięgu minimum o 100-200 km a cena nie spadnie do 100k PLN to długo nie zobaczymy aut elektrycznych jako dominujących.
      Warto też dodać, że duża część polskiej populacji mieszka w blokach a auta trzyma na parkingach - tam nie możemy ładować z gniazdka. Nakłady na sieć energetyczną + infrastrukturę będą gigantyczne, a żeby one miały sens musimy odejść od węgla, więc kolejne miliardy są potrzebne.
      Ponadto, w energii el. nie ma takiej akcyzy i innych opłat jak jest w paliwie płynnym - to też trzeba uwzględnić - spadek w budżecie będzie musiał być zrekompensowany nałożeniem takich opłat na prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      Możesz być mocno zaskoczony biorąc pod uwagę plany i strategie marek motoryzacyjnych

      @kaen: A Ty i marki mogą być mocno zaskoczone, gdy się zderzą z twardą rzeczywistością, że ludzi nie będzie na te auta stać. Litości, toć jeszcze mnóstwo szrotów z lat 90 jeździ po ulicach i nagle wszyscy mieliby wymienić na elektryki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: dla jakiej pory roku te zasięgi? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: Parkuję pod chmurką i jak mam naładować taki samochód prądem z wlasnego gniazdka? Tak robi większość kierowców w miastach.
      Bez ładowania z własnego gniazdka elektryk wychodzi drożej niż auto na lpg.

    •  

      pokaż komentarz

      @glass3:

      Bez ładowania z własnego gniazdka elektryk wychodzi drożej niż auto na lpg.

      A ile kosztuje obecnie publiczne ładowanie?

      BTW. Elektryki są nierentowne przez swoje wysokie ceny zakupu a nie cenę używania.

    •  

      pokaż komentarz

      @janekplaskacz: Jest drogo w Krakowie jest sieć greenway tu masz cennik
      Szybko 2.19zł za kWh, wolno ~1.39zł kWh

    •  

      pokaż komentarz

      @Camillo_Geo: Ale Ty wiesz że elektryk stojący w miejscu nie pobiera prądu bo stoi? To auta na paliwo spalają masowe ilości bo co ruszenie to obroty w góre i masa energii idzie w "gwizdek" tylko po to by zaraz z powrotem zahamować. Elektryk użyje dokładnie tyle prądu ile potrzebuje aby ruszyć a następnie hamując silnikiem odzyska ~80% energii hamowania. Stojąc kilka godzin w korku i mając 50km zasięgu po stokroć wolałbym siedzieć w elektryku niż w moim benzyniaku. W elektryku wyłączysz klime i możesz się powolutku toczyć pewnie i pół dnia a w zwykłym aucie? Zgasisz go i będziesz go pchał?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ari93: stojąc w korku zima na autostradzie będziesz ciągnąć prąd na ogrzanie i radio ładowanie telefonu oświetlenie. Nie IE raz zdarzyło mi się stać w korku na zachodzie . Diesel ma ta zaletę że zatankowany do pełna umożliwia na długi czas takiego postoju i zasięg. ja no robię na pełnym baku około 1200/1300km. Gdy elektryk będzie miał takie parametry wtedy się przesiądę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ari93: ps nowoczesne diesle też odzyskują energię hamowania itp. jesteś jednostronny. Elektryki to nowość i Minie sporo czasu zanim będą opłacalne póki co to auta miejskiej dla bogatych

    •  

      pokaż komentarz

      @Camillo_Geo: I pcha ją w akumulator, diesel tego nie wykorzysta, bez silnika elektrycznego to całą elektrownie możesz wozić i nic Ci z tego. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Hybrydy owszem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mamut2000: poniosła cię fantazja, gwarantuje ci że w Polsce co najmniej do 2050 spalinowe będą stanowiły nadal 70% rynku. Chyba, że myślisz że Polacy będą kupować elektryki po 300k+... Jesteś z PISu ? Jakieś plany na program milioner plus ?

    •  

      pokaż komentarz

      @kWeb24: Otóż nie tym razem, odzyskiwana energia z silnika spalinowego jest ładowana do banku który zasila system zbudowany na wzór MGU-H z F1

    •  

      pokaż komentarz

      @jajak: O widzisz, nie pomyślałem o tym rozwiązaniu. Doczytałem, MGU-H to odzyskiwanie energii z ciepła gazów wydechowych, chodziło Ci raczej o MGU-K. W takim razie nadal nie jest to ideał bo energia magazynowana jest w kole zamachowym ale fakt jest to możliwe bez silnika elektrycznego. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @kWeb24: Tak, odzysk z ciepła gazów to MGU H, ale chodzi o to że na turbinie jest silnik elektryczny który działa w 2 strony ładuje z turbiny jak generator albo rozpędza turbinę od 1000 obr (w f1 trochę wyżej), z tego co wiem audi próbowało takie coś w którymś 5.0td

      MGU K to poprostu zwykła hybryda czyli silnik elektryczny na osi

    • więcej komentarzy(12)

Dodany przez:

avatar dynx dołączył
628 wykopali 10 zakopali 16.1 tys. wyświetleń
Advertisement
Power2go 12 | Iron Man & Hulk: Heroes United | 10pc #11 Carbon Steel Surgical Scalpel Blade Graver Chisel +1pc #3 Handle ~F MEC