•  

    pokaż komentarz

    Tak się kończy bycie gentlejanuszami, białorycerzykowanie oraz nie dbanie o swoje prawa i godność Polacy!

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78: o tak, lepiej być sfrustrowanym #przegryw na portalu ze smiesznymi obrazkami

    •  

      pokaż komentarz

      @uknot: Lepiej mieć swój RiGCZ, dbać o swój rozwój i nie gentlejanuszować, jak ostatni #przegryw ( ͡° ͜ʖ ͡°) Co to w ogóle za logika, że jak ktoś ma pochwę to ma przywileje, a jak ktoś ma penisa to ma te przywileje dawać? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78: uuuu następny piwniczak bez dziewczyny nie to co moja grażyna której oddaje wypłate, troche przytyła po dzieciach ale jesteśmy szczęśliwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78 widzisz jaki odwet na Ciebie poszedł? Mamusie ładne betabankomaty wychowały ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @Haramb3: Mnie też tylko mama wychowywała! ( ͡° ͜ʖ ͡°) Stary był taki beznadziejny... że sam zerwałem z nim kontakt, jak miałem 15 lat. Poza tym wisi mi z 5k PLNów, bo w wojsku rozdają 700 zł na wakacje dla dzieci, a on nigdy w żadnym roku mi ich nie dał (wiem, że to socjalizm itp. ale, jak dali to dali). Teraz też, bym mógł j@@#ć na wszystkich ojców, jacy są c@!@!wi, ale trzeba wyjrzeć poza czubek własnego nosa i przeanalizować na zjawisko z innych perspektyw.

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78 podobnie jak ty myślą ci "skrzywdzeni" ojcowie. Dlatego dzieciak przy matce zostaje. No i kwestia tego co się odj!@?lo, że matka robi problem co do opieki naprzemiennej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Magdalie: co sie odj$!?lo? a to, ze madka prezentuje klasyczne niedoj$!?nie umyslowe rozowych paskow, a do tego sady rodzinne itd sa wypelnione kobietami i nawet jakbys byl milionerem, a twoja byla zona alkoholiczka to i tak ona dostanie prawa rodzicelskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @uknot po co sobie odrazy życie z dziewczynami układać? Śluby w wieku 20 lat i dzieci rok przed ślubem. Polacy nawet się nie potrafią zabezpieczać. Nie rozumie tych ludzi, którzy z dzieciństwa przechodzą od razu w etap ciężkiej dorosłości i zakładanie rodziny. Myślę że to nie jest wina księży że tak każą. Najlepiej jest samemu a na weekend sobie granie poszukać. Można robić co się chce i prędzej czegokolwiek dorobić.

    •  

      pokaż komentarz

      co sie odj$!?lo? a to, ze madka prezentuje klasyczne niedoj$!?nie umyslowe rozowych paskow, a do tego sady rodzinne itd sa wypelnione kobietami i nawet jakbys byl milionerem, a twoja byla zona alkoholiczka to i tak ona dostanie prawa rodzicelskie.

      @LaylaTichy: cale szczęście ten trend zaczyna sie troche zmieniac i sądy coraz czesciej daja rowne prawa rodzicom choc nie mowmy, ze to jakies hoho nie wiadomo co, bo opieka naprzemienna zawsze sie ojcom nalezala jak psu buda. I mowie to jako kobieta, matka 2 synow i zona. To dzieciom sie nalezy, a nie fochy zakompleksionych pind. Tyle dzieci skrzywionych, skrzywdzonych i zranionych :,( Kiedys bycie przy matce bylo uzasadnione dobrem dziecka, bo matki nie pracowaly i mialy czas na opieke nad dzieckiem. Dzis panienki wola wydoic od ojca kase na prywatny zlobek czy opiekunke niz zgodzic sie by w tym czasie dziecko bylo z ojcem, ktory ma wolny zawod i pracuje w domu (historia autentyczna).

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78: Żeby tylko Polacy... Mi się wydaje, że ogółem Słowianie mają ten problem. Warto poczytać historię Europy centralnej...

    •  

      pokaż komentarz

      @wtf2012: Najgorsze, że dziecko jest tylko narzędziem negocjacji. One zamiast zająć się dzieckiem wola iść na paznokcie, bo mąż koleżanki to robi wszystko za jej koleżankę. Ty jesteś zły ! Odnoszę wrażenie, że social media wypaczają głupim osobnikom. Widząc jak można żyć one też tak chcą, już, teraz. Nie patrząc, że żeby gdzieś się znaleźć trzeba cierpliwie do tego dojść. Wspólnie. Serce się łamie jak widzę dzieci wykorzystywane do walki pomiędzy rodzicami. Tyczy się dwóch stron. Pozdrawiam i oby Twoje poglądy szły dalej !

    •  

      pokaż komentarz

      @mikhail78: Uuuuu, normalnie się zapłaczę zaraz. Wiem, że prawda jest bolesna.

    •  

      pokaż komentarz

      @LaylaTichy: No bez przesady. Raz, że "niedoj%#!nie mózgowe" dotyczy obu płci, nie jest to kierunek jednego.
      Opiekę nad dzieckiem dostanie rodzic, który lepiej zna i zadba o dziecko. Opieka naprzemienna jest rzadkością, ale i rzadkością są rozwody za porozumieniem stron, bo doszło do wygaśnięcia uczuć.
      Zwykle jest to zdrada jednego z małżonków, potem jest dopiero hazard i choroba alkoholowa.
      Kilka lat temu w swoim zawodzie orzekałam, komu powinno przyznać się "dominującą" opiekę nad dzieckiem. Były rozmowy, wywiady z rodzicami i dzieckiem, praca z dzieckiem. Tak, częściej ( na oko w skali 10:6) opinowałam, że powinno zostać przy matce, ale nie z faktu, że ojciec jest mężczyzną, a z powodu pracy ojca (większą część roku spędzał za kółkiem, zjeżdżał na weekenedy, czy rzadziej), problemów zdrowotnych, które uniemożliwiałyby sprawowanie opieki nad dzieckiem, choroby alkoholowe, czy niedawno rozpoczęty odwyk. Nie daje się dziecka ludziom, którzy są alkoholikami, chorymi psychicznie, nie daje się dziecka pod opiekę osobie, która się nad nię znęca albo u której spotka ją seksualne wykorzystywanie lub nadużycie.
      Mój kuzyn dostał opiekę nad córką, matka może ją wyłącznie odwiedzać. Miejsce zamieszkania dziewczynki to każde miejsce zamieszkania jej ojca. Mój brat w trakcie rozwodu, najpewniej będzie sytuacja podobna. Pomogłam nawet swojemu byłemu, ustalono opiekę naprzemienną, ale chłopak woli być u ojca, bo jest w takim wieku, że sąd go wysłuchał i odniósł się do jego życzenia.
      Jak się trochę w tym siedzi, to wygląda to zupełnie inaczej. Że niby tylko matka dostaje, bez względu na to jak sp?@@@@?ona, jaka alkoholiczka, jaka chora itd. Naoglądaliście się filmu "Tato" posłuchaliście wybielonych, jednostronnych historii i mamy, co mamy.Nie twierdzę, że każda sprawa została orzeknięta sprawiedliwie i należycie, ale to też nie są aż tak częste sytuacje. Zwykle opiekę dostaje matka, bo to jest lepsze dla dziecka. A nie brakuje ojców, którzy wręcz myślą, że kończąc związek z byłą żoną, dziecko też już jest byłe. Znam prywatnie i znałam zawodowo mnóstwo spraw (głównie o alimenty) gdzie ojciec migał się za wszelką cenę by je płacić i w jakikolwiek sposób utrzymywać dziecko. I to jest bardzo przykre, że ojciec nie przyjedzie do dziecka, nie zobaczy go w występie szkolnym, nie a mu na wycieczkę jak matka nie może, nie kupi prezentu na urodziny, nie przyjedzie. Może zadzwoni. To nie jest czarne albo białe.

    •  

      pokaż komentarz

      @bielik po co? Jak. Masz pytanie to je zadaj.

  •  

    pokaż komentarz

    Dochodzi do tego przeciąganie dziecka na swoją stroną wmawiając jaki ojciec jest zły i dziecko potem samo nie chce iść do ojca, nawet jeśli jest taka możliwość. Mogliby zacząć robić w końcu badania psychologiczne i może wtedy wychodziłoby wcześniej, który z rodziców powinien sprawować pełną opiekę nad dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @anemiczna_: Nie po to brało się rozwód żeby porzucić rolę ofiary, którą można przenieść na dziecko. Czy to ze względu na okoliczności rozwodu, czy przez samo zmęczenie samotnym rozwiązywaniem problemów. Ojciec ma jedynie płacić, bo - jak to zostało ujęte w artykule - finansowo jest się ojcem przez cały miesiąc. A stereotyp matki Polki trzyma się dobrze i mówi jasno: zdziera łokcie w pracy, kocha najmocniej, tylko ona ma wiedzę co to rodzina i jak zajmować się dziećmi.

    •  

      pokaż komentarz

      @anemiczna_ to jest akurat najgorsze co matki robią - ryja dziecku beret stawiając siebie jako cierpiętnice a ojca jako złego tyrana. Potem rośnie taki mały człowiek ze skrzywionym obrazem rzeczywistości. W pewnym momencie facet kładzie na to lage bo walka o prawdę przeciwko takiej madce to donkiszoteria na całego. I aby już totalnie nie zryć dziecku mózgu czasami facet po prostu woli odpuścić. Takie marki powinny być karane za znęcanie się nad dzieckiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @anemiczna_ pomysł super, ale by się nie przyjął.

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: odpuścić, mniej widywać dziecko, płacić, byle matka już nie miała roszczeń, nawet nie próbować wtrącać się w wychowanie, bo ona wie lepiej. Dlatego u większości osób opieka naprzemienna nie ma racji bytu - ludzie nie potrafią się porozumieć, a matki wolą robić z siebie cierpiętnice, zostać na socjalu (olaboga, ale ona wymęczona rodzicielstwem, nie ma czasu i siły na pracę) i opłatach z alimentów.

    •  

      pokaż komentarz

      @anemiczna_: Jedyne wspomnienie ojca jakie mam to jak matka mnie nastawiała przeciwko niemu, jak wróciliśmy do domu to zaczęła na niego najeżdżać a ja byłem po jej stronie, tyle go widziałem. Miałem wtedy poniżej 10 lat. Oczywiście zarówno przed jak i po tym wydarzeniu moja matka popełniła mnóstwo błędów związanych z opieką jak i wychowaniem, czego efektem jest moje już raczej nieodwracalne sp!#%#@#enie.

    •  

      pokaż komentarz

      @absztyfikantka tu nie ma dobrego rozwiązania. Skoro sprawa ląduje w sądzie to już wiadomo że rodzice nie mogą się dogadać.
      Wiem po sobie. Jeśli eks po na pytanie dlaczego to wszystko robisz odpowiada: "bo mogę", to ewidentnie znak tego że jest zwyczajnie wredna. Nie jest to troska o dobro dziecka. I co z tego, że przed sądem wygrywam sprawę za sprawą jak mój własny syn ma już tak spraną głowę że to mnie oskarża o to, że 'mama musi przez Ciebie iść do sadu'.
      Co pozostaje ? Wysłać 11-letniego chłopaka do sądu aby mu sędzina powiedziała, że jego matka ma nierówno we łbie i kłamie wszystkich z nim ( synem ) na czele ? Chłopak i tak ma wystarczająco spieprzone dzieciństwo.
      Te patologie to w dużym stopniu wina opiekuńczego państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @lazyt: no to co zrobić w takiej sytuacji? Nie ma możliwości wykazania, że mężczyzna może przejąć pełną opiekę nad dzieckiem? Chyba, że nie chce/ aktualna partnerka nie jest przychylna dla tego rozwiązania. Widzę, że nie da się stosować półśrodków, ale jak już idziesz do sądu, to walczysz o pełną opiekę czy jakiś podział innego rodzaju?

    •  

      pokaż komentarz

      @FutureScientist: nawiąż kontakt z ojcem jeśli żyje. Przecież wszystko da się choćby częściowo naprawić. Tylko nie popadnij w drugą skrajność -ja też mam stukniętą matkę (ojciec już nie żyje, był z nami do końca -ona go zamęczyła).

    •  

      pokaż komentarz

      @absztyfikantka walczyć. Tyle tylko, że to naprawdę czasochłonne i nikomu nie życzę. Najgorsze jest to, że czasu nie cofniesz i syn drugi raz dzieciństwa nie przeżyje. Eks ma kolejnego już partnera, z nim kolejne dziecko i wbrew pozorom w tym upatruje szans na to aby mój syn mógł być ze mną. Ale jak mówię: cierpliwość. Zabawa jak z jajkiem, bo z definicji kobieta to 'krucha istota itd' więc facet musi każda rzecz udowodnić po dwakroć bardziej. Jej wystarczy słowo, ja muszę mieć komplet kwitów na wszystko. Na plus: ja 4ry rozprawy 3 razy to były kobiety ( sędziny ) i o dziwo one były bardziej przychylne niż mężczyźni. Ogólnie to długa historia i to bardzo skomplikowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @anemiczna_:

      Mogliby zacząć robić w końcu badania psychologiczne
      Robią badania psychologiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @SarahC: @anemiczna_ @Magdalie robią badania na zlecenie sądu specjalne ośrodki OZSS.
      Tylko, że bardzo często nadal nawet wśród specjalistów w tych ośrodkach panuje trend, że dziecko przy matce najlepiej. A to tak naprawdę zależy od w chooj dużej ilości czynników. Ten trend powoli się zmienia, przynajmniej w Warszawie. Info z jednego z najbardziej rzetelnych ośrodków w Polsce, jak gdziej w kraju jest jakaś mega trudna sprawa, a któremuś z prawników uda się doprowadzić do ponownego przeprowadzenia badania, to sprawa często trafia do nich właśnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotlet-Schabowy to że panuje trend j panuje przekonanie ma się nijak do stanu faktycznego. Rzadko dochodzi do sytuacji że ojciec faktycznie jest poszkodowany i żona się mści i to skutecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kotlet-Schabowy: Wiem, że są badania, bo mój stary miał te badania, wyszło mu, że jest c##!$wym rodzicem. Coś tam piszesz, że panuje trend - nie po prostu część ludzi będzie woleć flaszkę/wolność/wstaw cokolwiek od użerania się z rodziną i dziećmi.

      Ja wiem, że to jest "pigułka" trudna do przełknięcia i dla mnie jako córki i pewnie dla ciebie jako czytelnika ale tak jest i tego nie zmienisz.

      Poza tym nie trzeba mieć wysokiego IQ żeby wiedzieć, że trzeba odpowiednio zaznaczyć w tekście "tak dbam o dziecko". Także ten jak komuś wychodzą te pseudo testy negatywnie, albo bardzo źle - to się nie dzieje kompletnie przypadkiem czy ze względu na trent. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Ale zawsze możesz tak sobie wmawiać tego Ci nie mogę zabronić. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      w tych ośrodkach panuje trend
      A byłeś tam kiedyś chociaż? Jakieś doświadczenia? Rozmawiałeś chociaż z psycholog? Bo pisać bez poświadczenia to sobie każdy może. Ja mam papiery z sądu z rozprawy(powołana jako świadek) - gdzieś tam leżą. Ale jak bazujesz na przeświadczeniu "bo ludzie mówią" to nie odpisuj nawet i nie trać mojego czasu.

  •  

    pokaż komentarz

    Przykład z życia.
    Ojciec 27 lat, zasądzone alimenty (700zł), widywać dziecko może tylko co 2 tygodnie. Po jakimś czasie dziecko nie chciało spotykać się ojcem (matka nastawiała je przeciwko ojcu), czasami matka twierdziła że dziecko jest chore więc z widzeń raz na 2 tygodnie robiły się widzenia raz na 2-3 miesiące. Ojciec poszedł do sądu, powołano biegłego który stwierdził że matka celowo wpływa na psychikę dziecka. Ojciec jedyne co wywalczył to widzenia w obecności kuratora.

  •  

    pokaż komentarz

    Prawda jest taka że mężczyźni nie chcą zajmować się dziećmi , im to na rękę jest ze mają puste mieszkanie , czas wolny, mogą sobie nowe dupy sprowadzać a dzieci tylko w weekendy(lub nie) .Oni nie musza zwalniac sie z pracy by dzieckiem.zając sie chorym, ( i tym samym narazac na utratę pracy),nie mają zadnych przypadkow losowych z tym związanych. Nie muszą spełniac zachcianek dzieciom typu nowy komputer , smartfon ,itd. Wystarczy ze walną kilka stów na miesiac i heja( a nawet nie- 1 mln alimenciarzy w polsce nie placi na dzieci). Moja znajoma musi wyjezdzac za granicę na roboty, by spelniac male marzenia dziecka, bo oczywiscie tatus ma w dupie jego zachcianki. Dziecko to studnia bez dna

Нестерова Е A - Немецкий язык без репетитора (Занимаемся без репетитора) - 2016 pdf | Black Rock Shooter | Kaspersky